Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
anulQ
Administrator

Dołączył: 20 Paź 2006
Posty: 599
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Rzeszów Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 22:42, 24 Lip 2007 Temat postu: 1 sierpnia - odnawiamy przyrzeczenie harcerskie |
|
|
O świcie 1 sierpnia na całym świecie skauci (harcerki i harcerze również) odnawiają Przyrzeczenie! Również my je odnowimy... Wszystkie osoby z naszej drużyny, które posiadają krzyż, złożyły już przyrzeczenie zapraszam do Przylasku. Wyjedziemy we wtorek 31 lipca po południu, a o świcie 1 sierpnia w łącznosci z całym światem złożymy ponownie słowa Przyrzeczenia Harcerskiego. Bardzo proszę, zebyście napisali tu lub do mnie kto z was pojedzie. O której dokładnie będziemy mieć autobus do Przylasku - najlepiej zeby ktoś z was sprawdził i napisał tutaj. Jesli ktos ma ochotę może przyjechać na miejsce rowerem...Pozdrawiam i do zobaczenia.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Kamil
Moderator

Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 173
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Rzeszów GWARDIA:)
|
Wysłany: Czw 11:13, 26 Lip 2007 Temat postu: |
|
|
Autobus mamy o godzinie 15:40. Następny jest o 17:05. Bilet kosztuje 4,20
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Baśka
Rozmowny

Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 48
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: Czw 11:27, 26 Lip 2007 Temat postu: |
|
|
Będę na pewno. Czekam jeszcze tylko na informację, którym autobusem jedziemy. Mam rozumieć, że umundurowanie pełne, bluza + spódnica? Czy ktoś mógłby mi pożyczyć getry?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
anulQ
Administrator

Dołączył: 20 Paź 2006
Posty: 599
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Rzeszów Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Wto 11:20, 31 Lip 2007 Temat postu: |
|
|
No i wiadomosć z ostatniej chwili:) dziękuję Kamilu za sprawdzenie autobusu ale własnie dotarła do mnie wiadomosć od dh Katarzyny z ostatniej chwili, ze prywatny autobus jest prawie połowę tańszy niz MPK to nim bysmy pojechali.
Autobus (123) jest o godzinie 17:26 jedzie z przystanku z Cieplińskiego. Bierzemy mundury, niekoniecznie pełne umundurowanie, chyba ze ktos ma ochotę to nie widze problemu ! ! !
Narazie wiem tylko, że jadą Kamil, Kasia, Basia i ja - nikt wecej nie dał znać czy jedzie, więc jeśli tak zostanie (że bedzie nas tylko 4 osoby) to pojedziemy furrą moją do Przylasku... jeśli będzie więcej a chciałabym zeby tak było - to jedziemy tak jak sie umawiamy czyli autobusem
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Nie 21:34, 28 Paź 2007 Temat postu: |
|
|
już prawie 3 miesiące minęły od odnowienia przyrzeczeń, a ile minęło od złożenie przyrzeczenia każdego z nas. Zanim złożyłam przyrzeczenie byłam Ciekawa jak wyglądały te szczególne chwile innych osób zresztą teraz to też jest ciekawe wiec miałabym propozycje aby każdy opowiedział o swoim przyrzeczeniu:) wiec ja zacznę:
wieczorem przyszli do mnie do domu harcerze osoby z mojej drożyny ale tylko te które już złożyły przyrzeczenie i jeszcze paru harcerzy. Powiedzieli mi że idziemy po patenty (wtedy myślałam że jest to coś innego niż to co jest) zawiązali oczy i próba milczka szliśmy szliśmy gdzieś nie wiedziałam gdzie aż doszliśmy do krzyża i tam sie wszystko wyjaśniło. Złożyłam przyrzeczenie później gratulacje, świeczka na pamiątkę i SIĘ BARDZO CIESZYŁAM
|
|
Powrót do góry |
|
 |
anulQ
Administrator

Dołączył: 20 Paź 2006
Posty: 599
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Rzeszów Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Śro 20:11, 14 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
Większość zna juz pewnie scenariusz mojego Przyrzeczenia... Obudzili mniew nocy na biwaku w Mogielnicy, drużynowy spytał czy jestem gotowa złożyć przyrzeczenie harcerskie - odpowiedziałam ze tak - potem wszystko potoczyło się bardzo szybko - aczkolwiek samotny marsz po ciemnych wiejskich ulicach ze swieczką w ręku, która zasłaniała wszystko co zdałoby się dostrzec w tych ciemnosciach, ujadające wokół mnie psy nie ułatwiały sprawy. Szłam tak do momentu kiedy to na przystanku zobaczyłam leżącą postać - przyspiezyłam kroku, byle jak najszybciej ominąć śpiacą postać - ale jak się później okazało to jedna z druhen z 5-tki czekała na mnie by spytać jak się przechowuje żywnosć w terenie, potem kolejne punkty, kolejne pytania sprawdzające - czy przez te lata nauczyłam się wszystkiego co pozwoli mi stać się prawdziwą harcerką no i koniec - najważniejszy moment... doszłam do rozstaju dróg miałam kierować sie liniami telegraficznymi i tak dotarłam do ogniska, przy którym czekali pozostali - na ręce drużynowego złożyłam slowa przysięgi, które trwają we mnie do dziś. "Mam szczerą wolę". Niezapomniane chwilę, wydawałoby się nic nadzwyczajnego - ale każdy kto przeżył swoje przyrzeczenie bez względu na to jak ono wyglądało wie - ze to wyjątkowy i długo oczekiwany moment...
Zapraszam i was do podzielenia się z nami tym wyjątkowym wydarzeniem
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tadeusz
Specjalista

Dołączył: 17 Lis 2006
Posty: 132
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gwardzistów:P
|
Wysłany: Czw 15:52, 15 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
anulQ napisał: | jedna z druhen z 5-tki czekała na mnie by spytać jak się przechowuje żywnosć w terenie |
Hehe genialne pytanie:D też je skądś znam:P
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|